Jesienna deprecha

Niechcemisiępozatymniemogę. Podglądam ludzi przez wizjer sieci i trochę jakby sala balowa zamieniła się… w chłodnię na tyłach rzeźni. Muzyka jest dziwna. Byłem świadom jej matematycznej strony, ale teraz… nie to, że nic, śledzę wzrokiem wznoszące i opadające linie na wykresie funkcji. Funkcje ustały? He, he, he… Jestem szybszy od szczura.

Posted at 11:59 pm on Październik 26, 2007 | zostaw komentarz | Kategoria: Noc | Otagowane: | read on

Serce

Moje serce przestało bić. Nie jest już sercem. Jest rodzajem grzyba. Grzyb jest oślizgły i zimny. To niesamowite, że nadal mogę się poruszać, zostawiać ślad, dopóki mnie nie zetrą. To przekleństwo. Dotykałem swoich jąder. Mogę mieć erekcję. Popełniłem błąd. Dałem zarazić się błędem. Jak mógłbym znaleźć drogę wyjścia z błędu nie będąc najpierw w jego [...]

Posted at 1:09 am on Październik 13, 2007 | zostaw komentarz | Kategoria: Noc | Otagowane: , , , | read on

Archiwa Miesięczne

Kategorie

  • Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.